Co na tapecie?

Okladka-Ciemna-Strona-KsiezycaAno, co… Prace nad „Ciemną stroną księżyca” (moją nową powieścią, znaczy się;p) idą pełną parą. Okładka jest już gotowa. Wraz z dziarską drużyną Studio Truso ogarniamy korektę, szykujemy akcję marketingową, a jakże, wywiady, wizyty w zakładach pracy i cały ten kram. Okładkę możecie podziwiać tutaj po lewej. A jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej o samej książce, jej przesłaniu, ukrytych sensach itede, to cóż… Jedźcie na Dni Fantastyki:P. Będę nawijał o micie, a przy okazji opowiem, jak tenże mit ujawnia się w obu moich powieściach. No bo o „Szaleństwie…” bynajmniej nie zapomniałem.

To w prelekcji „Mit dzisiaj?”, która odbędzie się wieczorową porą, a dokładnie o 22, w najbliższą sobotę. Natomiast wystąpię też w niedzielę, o bardziej przystępnej godzinie (15), prowadząc panel „Czy mitologia to odmiana baśni”. Poza mną udział wezmą Witold Jabłoński, Łukasz Śmigiel i Marcin Rusnak, więc może być ciekawie. Reprezentujemy spory przekrój gatunkowy, od fantasy, przez steampunk, cyberpunk i horror aż po s-f.

Kolejne miłe wydarzenie, związane z wrocławskim konwentem, to oficjalna premiera antologii „Bizarro Bazar”, do której powstania się przyczyniłem. A skoro już o antologiach mowa… Wraz z grupą sympatycznych szaleńców kończymy prace nad pierwszą polską antologią poświęconą zombie. Nazywać się toto będzie „Zombiefilia” i przeczuwam, że zrobi trochę szumu.

Wiem, co sobie myślicie. Zombiaki, poważnie? Poważnie, niepoważnie, s417858_504831122917782_1620947169_nurrealistycznie, jak tylko chcecie. Z tego, co słyszę, wachlarz klimatów będzie szeroki. Osobiście spróbowałem wrócić do korzeni. Mój tekst z tego zbiorku opowiada o voodoo, o pragnieniu bliskości, o nienawiści, miłości i pustce. Całkiem na poważnie. Żadnych głupawych żartów o mózgach.

Ale żeby nie było tylko o mnie… Kazek Kyrcz wydaje niedługo nową powieść i poprosił mnie o naskrobanie recenzji. I powiem wam, że szacun, bo jest to, moim skromnym, najlepsza jego książka jak dotąd. Kiedy recka się już ukaże, to może ją przekleję i tu.

Wędruje też do mnie antologia weird fiction sygnowana przez Aghartę. Trafiły do niej teksty dwóch kolegów, związanych z różnymi projektami, w których uczestniczę, a mianowicie Marcina Podlewskiego i Pawła Matei, a także znanych i lubianych bardziej powszechnie, jak choćby wspomnianego wyżej Kyrcza, Kaina czy Orbitowskiego. Przy takim składzie na pewno będzie co poczytać.

No i to chyba tyle na dziś. Mam nadzieję, że spotkamy się na DF-ach. A jak nie, to może na Krakonie. A jak nie… No dobra, prędzej czy później gdzieś się o złośliwego mnie potkniecie.

Advertisements

One thought on “Co na tapecie?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s