Co tam panie w polityce?

DSCF3345Łoj, działo się, działo. Zapier… Zasuwałem ostatnio jak dziki chomik, czym tłumaczę swoją długą absencję w tych cyberprogach. Ale efekty są, a jakże.

Na początek najgrubszy news, a mianowicie – nowa powieść. Tak, tak, jeśli nic się nie pokiełbasi to ukaże się w ciągu najbliższych paru miesięcy. Nazywać się będzie toto „Ciemna strona księżyca”, a ukaże się dzięki uprzejmości wydawnictwa Studio Truso. Historia tej powieści jest dość ciekawa i nawet ma morał. Mianowicie jest to pierwsza powieść, jaką w życiu napisałem, a powstała bodajże w 2008 r. To znaczy, jej pierwsza wersja. Od tego czasu przerabiałem ją cztery razy i (całe szczęście) obecnie stosunkowo mało przypomina pierwotną wersję. Ale, jak widać, upór popłaca. Cieszę się, że doczekała się w swojej szansy i nie zgniła gdzieś w odmętach twardego dysku. Głównie ze względu na głównego bohatera, inkwizytora Iuliusa Decymbera, którego darzę niezwykłą sympatią (opowiadanie o nim znajdziecie TUTAJ – tak jakbyście chcieli zasmakować ogólnego klimatu).

Drugi news nieco mniejszego formatu, ale również dla mnie radosny. W kioskach, Empikach etc. dostępny jest już 2 w tym roku numer Wydania Specjalnego Fantastyki, a w nim można przeczytać moje opowiadanie „Żałoba ludów”. Jeśli ktoś lubi fantasy w klimatach greckich mitów, to powinno mu się spodobać.

Trzeci news: naszykowałem już coś dla Was na Halloween i wydaje mi się, że będzie całkiem niezłe. Kryminał paranormalny, którego akcja toczy się w średniowiecznej Anglii. Ale na razie sza! Do Halloween daleko;].

Dobra, daruję sobie wyliczanki. Z ciekawych rzeczy… Tydzień temu byłem na Grojkonie i opowiadałem trochę o mitach i o tym, w jaki sposób przenikają one do współczesnej literatury. Był to mój pierwszy tego typu występ i powiem Wam, że stresu się najadłem do cholery i ciut. Ale chyba nie wyszło najgorzej. Ludzi było sporo. Spało najwyżej pięć osób;]. Tę samą (albo przynajmniej zbliżoną) szopkę będę prezentował na Dniach Fantastyki we Wrocławiu, 25.05, o godz. 22. Wszystkich chętnych do posłuchania o mitologach takich, jak Pratchett, Lovecraft czy Tolkien serdecznie zapraszam. Zresztą w ogóle wszystkich serdecznie zapraszam.

Planuję też pojawić się na panelu literackim, organizowanym na Ursynowie (w sali konferencyjnej Urzędu Dzielnicy Ursynów) 18.05, ale szczegółów jeszcze nie znam.

Co tam jeszcze… A tak! Piszę opowiadanie o zombiakach. I nową powieść. A, no i przerobiłem troszku Gablotę i Biblioteczkę. Pouaktualniałem w miarę wszystko. Zachęcam do pozaglądania we wszystkie kąty.

No i to chyba tyle. Trzymajcie się. Do następnego przeczytania!

Reklamy

2 thoughts on “Co tam panie w polityce?

  1. ale, ale… a pochwalić się „bizarro-bazaraem” to nie łaska?
    Fajnie, że znowu coś wypuszczasz w świat. Przy tym tempie, do czterdziestki będziesz miał dorobek jak sam Stephen King.:) Oby. 🙂
    pozdro

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s